Obowiązkowe wyposażenie samochodu

Obowiązkowe wyposażenie samochodu

Juliusz Szalek

16 listopada 2020

Obowiązkowe wyposażenie samochodu

Apteczka, trójkąt ostrzegawczy, kamizelka odblaskowa i gaśnica. Wydawałoby się, że to obowiązkowe wyposażenie każdego samochodu. Nic bardziej mylnego. Które z tych przedmiotów nie są w Polsce obowiązkowe, a za brak których można dostać mandat?

Wyjaśnijmy to od razu: co innego rzeczy przydatne, a co innego obowiązkowe. Oczywiście warto wozić lewarek, koło zapasowe czy nawet dodatkowy komplet żarówek, ale za ich brak nie dostaniemy mandatu. Możemy jedynie utknąć na poboczu z powodu kapcia.

Jeśli jednak podczas kontroli policjant poprosi o pokazanie gaśnicy, a my nie będziemy mogli jej znaleźć, lub okaże się, że termin jej ważności upłynął – mandat murowany. Podobnie z trójkątem. Za brak każdego z nich grozi nam kara od 20 do 500 zł. (taryfikator mandatów).

Zatem jakie jest obowiązkowe wyposażenie każdego samochodu w Polsce?

• gaśnica typu ABC z homologacją o wadze minimum 1-kilograma,
• trójkąt ostrzegawczy ze znakiem homologacji.

Tyle i aż tyle. Nie musimy więc wozić apteczki, ani nawet kamizelki odblaskowej, nie trzeba mieć dodatkowych żarówek, ani lewarka, przepisy nie wymagają od kierowcy, by woził ze sobą w samochodzie koło zapasowe, o rękawiczkach i urządzeniu do sztucznego oddychania nie wspominając. Szkoda, bo wiele z tych z pozoru nieistotnych przedmiotów potrafi uratować komuś, a nawet nam życie.

Co z tą apteczką?

Jak wynika z rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r., apteczka nie jest obowiązkowym wyposażeniem w samochodzie prywatnym, ale już w taksówce, samochodach nauki jazdy, w autobusach i samochodach ciężarowych przewożących pasażerów owszem.

Warto wozić w bagażniku

To fakt, lista wyposażenia obowiązkowego jest w Polsce szczególnie krótka. W wielu krajach Unii Europejskiej obowiązkowa jest także apteczka, a nawet kamizelka odblaskowa. Warto je wozić, tym bardziej że nie zajmują sporo miejsca.

 

Czytaj więcej:

BMW iX – przespana premiera.

Prędkość maksymalna – Unia chce ją ograniczyć.

Pochłaniając wiedzę motoryzacyjną z Motopedii przyjmujesz do wiadomości, że używamy plików cookie i podobnych technologii do ulepszania i dostosowania treści, analizy ruchu, dostarczania reklam oraz ochrony przed spamem, złośliwym oprogramowaniem i nieuprawnionym dostępem. Dowiedz się więcej. Pamiętaj też, że możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.