Strona główna / Co nowego? / Nowe stawki mandatów. Nowy taryfikator. Jest rozporządzenie. Są podwyżki. Znowu na ostatnią chwilę.

Nowe stawki mandatów. Nowy taryfikator. Jest rozporządzenie. Są podwyżki. Znowu na ostatnią chwilę.

Juliusz Szalek

8 min. czytania
Jak zapłacić mandat z fotoradaru

Nie tylko fotoradary mierzą prędkość.

Tradycyjnie już dla rządzących, na ostatnią chwilę, w ostatni dzień roku w Dzienniku Ustaw opublikowano rozporządzenia w sprawie wysokości mandatów drogowych, czyli nowy taryfikator mandatów. Kierowcy nie mają zatem zbyt wiele czasu, by dokładnie zapoznać się ze zmianami. A nowe stawki zaczynają obowiązywać już od 1 stycznia 2022. Co się zmienia?

Pełen tekst rozporządzanie publikujemy TUTAJ. Rozporządzenia sankcjonuje co prawda stawki mandatów, które krążyły w mediach od kilku dni, jednak dopiero dzisiaj oficjalny dokument ujrzał światło dzienne. Nowy taryfikator mandatów zmienia stawki mandatów za przekroczenie prędkości a także liczbę punktów karnych, zmienia wysokość kar w recydywie, zwiększa grzywny, które nakładać może sąd, a także wydłuża czas ważności punktów karnych z roku do dwóch i to od momentu spłacenia mandatu, a nie samego wykroczenia.

Za prędkość zapłacisz więcej

Głównym punktem zmian nowego taryfikatora są mandaty za przekroczenie prędkości. Wreszcie urealniono ich stawki, ale także zmieniono progi, za które grzywna rośnie. D0 tej mandaty rosły o 10 km, teraz jest to każde 5 km. Ustawodawcy zabrakło jednak konsekwencji i próg nie wiadomo, dlaczego znów rośnie o 10 km po przekroczeniu 30 km. Można więc wnioskować, że im szybciej jedziemy, tym dla ustawodawcy prędkość ma mniejsze znaczenie.

W przypadku przekroczenia prędkości a także w wielu innych wykroczeniach znikają także widełki w jakich mógł się poruszać policjant. Teraz ich nie będzie, a kary będą kosztowne.

Najdroższy będzie mandat za przekroczenie prędkości o 71 km/h i wyniesie 2500 tys. zł. Jeśli jednak kierowca w ciągu roku popełni to samo wykroczenie, kwota wzrośnie do 5 tys. zł.

  • Do 10 km/h-  50 zł
  • 10-15 km/h – 100 zł
  • 16-20 km/h – 200 zł
  • 21-25 km/h – 300 zł
  • 26-30 km/h – 400 zł
  • 31-40 km/h – 800 zł, w recydywie 1600 zł
  • 41-50 km/h – 1000 zł, w recydywie 2000 zł
  • 51-60 km/h – 1500 zł, w recydywie 3000 zł
  • 61-70 km/h – 2000 zł, w recydywie 4000 zł
  • Pow. 71 km/h – 2500 zł, w recydywie 5000 zł

Droższa rozmowa

Rośnie także mandat za używanie telefonu podczas jazdy samochodem. Za rozmowę, ale także za trzymanie telefonu w dłoniach zapłacimy 500 zł.
Taki sam mandat grozi za przewożenie osoby w stanie nietrzeźwości lub po użyciu alkoholu, lub środka odurzającego na rowerze, motorowerze lub motocyklu poza wózkiem bocznym.

Od 300 do 500 zł wyniesie mandat za niezachowanie przez kierującego pojazdem wymaganego odstępu za poprzedzającym pojazdem poza obszarem zabudowanym w tunelu o długości przekraczającej 500 m.

Ustawodawca uporządkował także kwestie blokowania czy jazdy korytarzem życia. Za naruszenie zakazu korzystania z drogi przejazdu pojazdu uprzywilejowanego utworzonej przez kierujących innymi pojazdami w warunkach zwiększonego natężenia ruchu utrudniającego swobodny przejazd pojazdu uprzywilejowanemu w celu umożliwienia swobodnego przejazdu pojazdowi uprzywilejowanemu mandat wyniesie od 500 do 2500 zł.

2000 zł wyniesie mandat za naruszenie zakazu wejścia na przejazd kolejowy za sygnalizator lub inne urządzenie nadające sygnały, przy sygnale czerwonym przez kierującego kolumną pieszych lub poganiacza.

Zgodnie z nowym taryfikatorem podwyższona została także maksymalną wysokość grzywny, którą może nałożyć sąd — z 5 do 30 tys. zł oraz zwiększa wysokości mandatów nakładanych przez policjanta — do 5 tys. zł.

Piesi bardziej chronieni

Jak czytamy w rozporządzeniu, nowy taryfikator mandatów wprowadza także wyższe mandaty za naruszenia skierowane przeciwko bezpieczeństwu pieszych. Za nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu dla pieszych lub wchodzącemu na to przejście zapłacimy 1500 zł. Taki sam mandat będzie groził kierującemu pojazdem, który skręca w drogę poprzeczną i nie ustąpi pierwszeństwa pieszemu przechodzącemu na skrzyżowaniu przez jezdnię drogi, na którą wjeżdża.

1500 zł zapłaci również kierujący, który wyprzedzi inny pojazd na przejściu dla pieszych, na którym ruch nie jest kierowany lub bezpośrednio przed tym przejściem. Mandat taki będzie groził również za omijanie pojazdu, który jechał w tym samym kierunku, lecz zatrzymał się w celu ustąpienia pierwszeństwa pieszemu.
Kwoty mandatów za naruszenia zagrażające pieszym wzrosną do 3000 zł, jeśli zostaną popełnione w warunkach recydywy.

Z kolei naruszenie przez kierującego pojazdem mechanicznym zakazów wyprzedzania innych pojazdów będzie zagrożone karą 1000 zł mandatu. W przypadku recydywy kwota to wyniesie 2000 zł.

2000 zł to także kara za objeżdżanie opuszczonych zapór lub półzapór oraz wjeżdżania na przejazd, jeśli opuszczanie ich zostało rozpoczęte lub podnoszenie nie zostało zakończone. Tyle samo będzie groziło za wjazd na przejazd, jeśli po jego drugiej stronie nie ma miejsca na kontynuowanie jazdy. I tradycyjnie już w przypadku recydywy kwoty wzrosną o 100 proc., czyli do 4 tys. zł.

Jazda „pod prąd” autostradą lub drogą ekspresową to mandat w wysokości 20 tys. zł, a parkowanie pojazdu na miejscu dla niepełnosprawnych to 800 zł.

Rosną także mandaty dla pieszych

Piesi oprócz większej ochrony także muszą mieć się teraz bardziej na baczności. Wiele z dotychczasowych wykroczeń będzie “droższych”. 2000 zł. grozi teraz pieszemu za wchodzenie na torowisko a 200 zł za przechodzenie przez jezdnię nie na pasach.

Kosztowne niewskazanie

A jeśli ktoś dostanie zdjęcie z fotoradaru i nie poda organowi danych kierującego, grzywna za niewskazanie nie może być niższa niż 4000 zł.

Zmiany wchodzą w życie 1 stycznia 2022. Tekst rozporządzenia możesz pobrać TUTAJ.