zakup samochodu nie musi być trudny

Juliusz Szalek

26 października 2020

Jak kupić samochód? – poradnik krok po kroku

Kierowca ze swojego samochodu cieszy się dwa razy: pierwszy, gdy go kupuje i drugi, gdy go sprzedaje. Nie każdy musi znać się na wszystkim, nie każdy musi wiedzieć jak kupić samochód i jakie auto wybrać. Zatem jak kupić samochód? Od czego zacząć? Oto nasz subiektywny poradnik dla niezorientowanych.

Krok 1 – Jak kupić samochód? Określ swoje potrzeby

Kombi, sedan a może crossover? Najważniejsze, by przynajmniej mniej więcej wiedzieć, jakiego samochodu potrzebujesz. Jeśli masz rodzinę, nie zmieścisz się do małego miejskiego auta, jeśli jesteś osobą samotną, niepotrzebne będzie ci kombi. Oczywiście w teorii. Bo im bardziej otwarta głowa na niestandardowe pomysły, tym lepiej.

Dlaczego minivan nie może być alternatywą dla kombi? Dlaczego na co dzień nie można jeździć kabrioletem? Dlaczego zamiast crossovera nie mielibyśmy wybrać terenówki?

Ważne jest jedynie, by pod uwagę wziąć nawet te z pozoru prozaiczne sprawy jak choćby wielkość garażu.

Krok 2 – Ustal budżet

Jeśli ktoś mnie pyta, jakie auto kupić, od razu odbijam piłeczkę. A jakim budżetem dysponujesz? To moim zdaniem kluczowa informacja, która mocno zawęża pole poszukiwań. Wyklucza droższe i większe modele, skupia naszą uwagę, na tym, co realne. Pomarzyć warto, ale trzeba jednocześnie twardo stąpać po ziemi.

Coraz częściej, zamiast kupować samochód decydujemy się na jego wynajem.

To od budżetu tak naprawdę zależy, czy będziemy mogli szukać wśród aut nowych, czy używanych, marek premium, a może większych, ale tańszych.

Krok 3 – Zdecyduj, nowe czy używane?

To również mocno zawęża pole poszukiwań i mocno wiąże się z budżetem. Nowe samochody są droższe, używane – tańsze.  Ale to też nie reguła. Jeśli istotny jest dla nas święty spokój, gwarancja i pewność, że nowy = niezawodny, wybierzmy tańszy, ale z salonu.

Krok 4 – Okazja!

Okazji w motoryzacji nie ma. Dobre samochody mają swoją wartość. Ale czasami może się zdarzyć, że auto sprzedaje wujek, ktoś z rodziny albo dobry znajomy. Być może nie braliśmy tego pod uwagę, ale w końcu mamy przed sobą wóz, co do którego nie mamy wątpliwości. No bo w końcu jeździł w rodzinie, znamy jego historię, stan i właściciela. Warto taką ofertę wziąć pod uwagę, nawet jeśli kolor nam się nie podoba, albo model nie był taki, jaki sobie wymarzyliśmy.

Krok 5 – Rozpocznij poszukiwania

Jeśli już wiemy, jaki mamy budżet i jakie są nasze potrzeby, możemy rozpocząć poszukiwania. Giełda samochodowa, gazety z ogłoszeniami są dzisiaj passe. Najwięcej ofert znajdziemy w internecie. No ale to ogłoszenia z całej polski. Jeśli więc nie chcemy tracić czasu na wędrówki po kraju, warto zawęzić pole poszukiwań.

Tutaj uwaga, są regiony w kraju, gdzie handel samochodami ma się lepiej. Ofert jest więcej, bo to lokalny sposób na biznes. Nie wykluczajmy tych miejsc. Warto jednak pamiętać, że sprzedawcy liczą na to, że jeśli ktoś przyjedzie kilkaset kilometrów zobaczyć auto, uzna, że skoro już tyle jechał, no to kupi, przymykając oko na jakieś usterki. To błąd. Bądźmy krytyczni i nie bójmy się wrócić z niczym.

Krok 6 – Sprawdź dane i stan auta

Znaleźliśmy nasze auto? Świetnie. Teraz sprawdźmy jego stan. Najlepiej pojechać na oględziny ze znajomym lub kimś, kto krytycznie spojrzy na potencjalny zakup. Kierując się emocjami, możemy nie przeoczyć ważne detale.

Jeśli ogólny stan auta jest zadowalający, możemy wgłębić się w szczegóły. Oczywiście miernik grubości lakieru będzie podstawowym i koniecznym narzędziem. Bez niego nie stwierdzimy, czy auto było naprawiane, czy nie. Niestety trzeba zastosować zasadę ograniczonego zaufania do sprzedawcy. Lepiej wyjść z założenia, że nic o aucie nie wie i nie wierzyć w bajki o niemieckim emerycie, lekarzu i Bóg wie o kim jeszcze.

Można też zaproponować jazdę na stację diagnostyczną, gdzie niezależni mechanicy sprawdzą stan techniczny i potwierdzą lub nie, informacje z ogłoszenia. Będziemy musieli jednak pokryć koszty takiego sprawdzianu, nawet jeśli auta nie kupimy.

Oględziny zakończmy na dokumentach, nr rejestracyjnym, numerze VIN i historii auta. Jeśli jest znana i potwierdzona w książce serwisowej tym lepiej. Jeśli wszystko jest w porządku, możemy konkretnie rozważyć ofertę.

Krok 7 – Jazda próbna obowiązkowa

Jak kupić samochód? Koniecznie trzeba się nim przejechać. To obowiązkowy punkt programu i to za kierownicą. Jeśli sprzedawca nie chce się zgodzić na jazdę próbną, to powód do zastanowienia. Ze spokojem sprawdź działanie wszystkich pokładowych mechanizmów od radia, przez klimatyzację po otwieranie szyb. Podczas jazdy wyłącz radio i poproś sprzedawcę o chwilę ciszy. Wielu będzie chciało cię zagadać, by nie usłyszeć ewentualnych niepokojących dźwięków. To zły znak.

samochód rodzinny
Przy zakupie auta warto pamiętać o innych. Samochód jest nie tylko dla kierowcy.

Koniecznie sprawdź auto przy różnej prędkości, sprawdź, jak hamuje i przyspiesza. Zwróć uwagę na temperaturę silnika i na mniej oczywiste elementy jak choćby odcienie elementów tapicerki czy numery fabryczne szyb. To możesz sprawdzić na postoju.

Krok 8 – Finalizuj zakup

Jeśli nadal jesteś zdecydowany i wynegocjowałeś dobrą cenę – czas na podpisanie umowy. Nigdy, ale to nigdy nie zgadzaj się na umowę na tzw. Niemca. Na umowie muszą być dane polskiego właściciela lub komisu, który auto sprzedaje. Jeśli widnieją na niej dane niemieckiego posiadacza auta, to znak, aby od razu podziękować. Nie wiesz wtedy, od kogo kupujesz, nie masz żadnej gwarancji, że to właściciel a poza tym żadnej rękojmi.

Ponadto umowa musi być prosta i czytelna, (wzór znajdziesz tutaj). Powinny znaleźć się na niej dane osobowe sprzedającego i kupującego zweryfikowane dowodem tożsamości oraz dane techniczne samochodu no i cena.

A zapłata? Gotówka lub przelew, najlepiej w obecności sprzedawcy.

Pochłaniając wiedzę motoryzacyjną z Motopedii przyjmujesz do wiadomości, że używamy plików cookie i podobnych technologii do ulepszania i dostosowania treści, analizy ruchu, dostarczania reklam oraz ochrony przed spamem, złośliwym oprogramowaniem i nieuprawnionym dostępem. Dowiedz się więcej. Pamiętaj też, że możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.