Hamowanie silnikiem

Marcin Wiła

15 września 2021

Hamowanie silnikiem – czym jest i jak je wykonać prawidłowo?

Jeżeli chcemy zatrzymać samochód używamy hamulców. Jest to naturalny pomysł, jaki przychodzi większości nam do głowy. Jednak w codziennej eksploatacji możemy wykorzystać również zjawisko spowolnienia ruchu samochodu bez użycia hamulców. Jest to tak zwane – hamowanie silnikiem. Czym jest ten typ hamowania? Jak go wykonać? A przede wszystkim, czy warto z niego korzystać?

Jak działa hamowanie silnikiem?

Na wstępie warto zaznaczyć, że jeżeli sytuacja na drodze zmusza Cię do naprawdę szybkiego wytracenia prędkości, bez wahania użyj tradycyjnego układu hamulcowego. Jednak podczas spokojnej jazdy, warto korzystać z hamowania silnikiem. Działa ono na prostej zasadzie. Puszczając pedał gazu w samochodzie, podczas jednoczesnej jazdy „na biegu”, zamknięciu ulega zawór powietrza. W związku z tym przepływ powietrza do cylindrów zostaje ograniczony i w efekcie tworzą się dodatkowe opory spowalniające samochód. 

Hamowanie silnikiem - skrzynia biegów

Siłę hamowania możemy regulować wrzucając odpowiedni bieg. Przykładowo puszczając gaz przy prędkości 60 km/h na V biegu, spowodujemy nieznaczny spadek prędkości. Jednak, jeżeli przy takiej samej prędkości będziemy mieli wrzucony III bieg, siła hamowania będzie znacznie większa. Im wyższe obroty, tym większa siła hamowania. Warto jednak zaznaczyć, że nie mogą one przekroczyć wartości maksymalnej. 

Hamowanie silnikiem w samochodach z „automatem”

W samochodach z automatyczną skrzynią biegów działa to tak samo. Różnica tkwi w tym, że „automat” dostosowuje za nas odpowiednie przełożenie.

W nowszych konstrukcyjnie autach możemy regulować biegi za pomocą dźwigni albo manetek. Działa to na tej samej zasadzie, jak w skrzyni manualnej, ale bez potrzeby operowania pedałem sprzęgła. 

Kiedy hamować silnikiem?

Dobrym przykładem sytuacji, w której hamowanie silnikiem może być zbawienne, jest jazda w górach. Zjeżdżanie w dół przełęczy z nogą na hamulcu szybko może doprowadzić do zagrzania tarcz oraz klocków hamulcowych, a finalnie nawet do zagotowania płynu hamulcowego. W skrajnym przypadku może to doprowadzić do utraty hamowności. Podczas jazdy w górach najlepszym rozwiązaniem jest wrzucenie II, III lub IV biegu oraz zrezygnowanie z dodawania gazu. W zależności od tego, jak stroma jest góra, samochód powinien utrzymywać stałą prędkość lub nieznacznie przyśpieszać. Jeżeli będziemy poruszać się zbyt szybko, powinniśmy wspomóc się tradycyjnymi hamulcami.

Hamowane silnikiem

Drugą sytuacją, w której warto skorzystać z tej techniki, jest dojazd do czerwonego światła. Jeżeli sygnalizacja na skrzyżowaniu się zmienia, odpuść dodawanie gazu i pozwól spokojnie dojechać do nich samochodowi. Przy odrobinie doświadczenia użycie hamulców nie będzie konieczne, a gdy światła się zmienią będzie trzeba tylko delikatnie przyśpieszyć.

Jakie są korzyści i wady hamowania silnikiem?

Korzyści to przede wszystkim oszczędność tradycyjnych hamulców, a więc także tarcz, bębnów i klocków hamulcowych. Korzystając z tej techniki oszczędzamy również paliwo, bowiem hamując silnikiem chwilowo go nie zużywamy.

Wadą jest ryzyko wystąpienia awarii elementów skrzyni biegów, takich jak: sprzęgło czy koło dwumasowe. Aby tego uniknąć należy wszystkie czynności wykonywać spokojnie i płynnie, a prędkość obrotową silnika dostosować do normalnego zakresu pracy.

Sugerować można się też dźwiękiem. Jeśli Twój samochód warczy i głośno buczy podczas hamowania silnikiem, to znaczy, że wrzucony został zbyt niski bieg w stosunku do prędkości.

Pochłaniając wiedzę motoryzacyjną z Motopedii przyjmujesz do wiadomości, że używamy plików cookie i podobnych technologii do ulepszania i dostosowania treści, analizy ruchu, dostarczania reklam oraz ochrony przed spamem, złośliwym oprogramowaniem i nieuprawnionym dostępem. Dowiedz się więcej. Pamiętaj też, że możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.