Dacia Spring - najtańsze auto elektryczne w Polsce

Dacia Spring - najtańsze auto elektryczne w Polsce

Juliusz Szalek

16 kwietnia 2021

Dacia Spring – najtańsze auto elektryczne w Polsce

Jeśli jakaś marka ma zachęcić Polaków do zakupu samochodu elektrycznego, może to być Dacia. Powód? Niska cena. Najnowszy i zarazem pierwszy elektryczny model – Dacia Spring kosztować będzie 76 900. A to oznacza, że Dacia Spring to najtańsze auto elektryczne w Polsce. Czy w przypadku elektryka uda się powtórzyć sukces budżetowych aut spalinowych? Jestem sceptyczny. Niestety.

Od razu tłumaczę dlaczego. Dacia przyzwyczaiła klientów do atrakcyjnej ceny. Nie wzięła się ona z sufitu. Auta przede wszystkim budowane były przy wykorzystaniu schodzących z produkcji w Renault starszych generacji podzespołów. Starszych nie znaczy gorszych, po prostu, tych, które w koncernie zrobiły już swoje.

Dacia Logan, najtańsze auto w Polsce
Dacia Logan, najtańsze auto w Polsce

Przykład? Do stworzenia pierwszej Dacii Logan w 2004 roku wykorzystano platformę od Renault Modus, zawieszenie z Renault Clio II a silniki z Renault Thalia. Powiecie, że to żadna nowość, każdy tak robi. Owszem, ale Dacia oprócz umiejętnego wykorzystania starszych generacyjnie podzespołów, fundowała swoim autom kuracje odchudzającą. Nie znajdziemy w nich wyszukanego wyciszenia kabiny, fikuśnych detali ani bogatego wyposażenia. Nie ma najwyższej jakości materiałów ani najlepszych technologii, Jest za to solidny montaż i proste kształty.

Jeden silnik kilka kolorów

Zrezygnowano z wszystkie co podnosi koszty produkcji. Np. trudno w pierwszych Daciach znaleźć wyszukane kształty nadwozia i przetłoczenia. W procesie produkcji to one generują dodatkowe koszty. Do tego nie ma wielu opcji do wyboru, szerokiej gamy silników i nastu kolorów do wyboru. Oferta może wydawać się ograniczona, ale dzięki temu Dacia w każdej kategorii jest najtańszym autem nie tylko na naszym rynku.

Jednemu to pasuje, innym nie, ale Dacia nie jest dla każdego. To tani porządny samochód, który sprawdza się w przeróżnych warunkach. Jednak popularności nie można jej odmówić. Wystarczy spojrzeć na nasze ulice i policzyć, ile różnego rodzaju Dacii po nich jeździ.

Dacia lepsza od Mazdy

Skąd zatem mój sceptycyzm? O ile łatwo mi zaakceptować budżetowe podejście do produkcji samochodu, nawet jestem tego zwolennikiem, bo nie potrzebuje oświetlenia ambientowego, wyświetlacza HUD i podgrzewania kierownicy, tak trudno mi przejść do porządku dziennego nad napędem Dacii Spring.

Pal licho zasięg, jaki potrafi przejechać auto na niewielkich akumulatorach trakcyjnych o pojemności 26,8 kWh. W końcu znacznie droższa, większa i cięższa Mazda MX-30 z większym akumulatorem ma zasięg do 200 km. W tej kategorii Dacia potrafi przejechać więcej, i to mimo mniejszych akumulatorów, bo nawet do 305 kilometrów w cyklu miejskim. Nie każdy potrzebuje przecież zasięgu rzędu 500 kilometrów.

Mocy przybywaj

Spać nie daje mi jednak moc sinika elektrycznego. To zaledwie 44 KM, a w końcu Spring to samochód czteroosobowy. Owszem moment obrotowy w elektrykach dostępny jest od zera, jednak braku mocy niczym się nie nadrobi. A 44 KM to znacznie mniej niż najsłabsza Dacia Logan z 2004 roku (68 KM). Wyobrażacie sobie jazdę Springiem z kompletem pasażerów?

Jeśli jednak komuś nie przeszkadza przyspieszenie do setki, które zajmuje wg danych fabrycznych, 19 sekund, od czerwca może ustawiać się w kolejkę po najtańsze auto elektryczne w Polsce — Dacie Spring.

Wyposażenie

W bazowej wersji Comfort za 76 900 zł. Dacia Spring wyposażona jest w m.in.: manualną klimatyzację, radio z Bluetooth, światła dzienne LED, 14-calowe felgi, tapicerkę ze skóry ekologicznej oraz przewód do ładowania z gniazdka domowego. Uwaga, wejście do ładowania prądem stałym to dodatkowe wyposażenie i kosztuje 2500 zł, podobnie jak przewód do ładowania z publicznych punktów (1500 zł).

Dacia Spring nie ma wyszukanego wyposażenia, jest to, co musi być
Dacia Spring nie ma wyszukanego wyposażenia, jest to, co musi być

Bogatszą wersję Comfort Plus wyceniono na 87 400 zł. W tej cenie dostajemy dodatkowo: wejście do ładowania prądem stałym i przewód do ładowania z publicznych punktów oraz pakiet High Tech, system multimedialny z 7-calowym ekranem, nawigacją i funkcją duplikowania ekranu smartfona, USB, kamerę cofania, system wspomagania parkowania tyłem, pakiet kolorystyczny pomarańczowy (elementy nadwozia i wnętrza), koło zapasowe, lakier metalizowany, elektryczne regulowane szyby przednie i tylne, lusterka boczne elektrycznie składane.

Testy w carschering

Jeśli mimo wszystko nie przeraża cię niewielka moc Dacii Spring i nadal chciałbyś sprawdzić, jak to auto jeździ, jest dobra wiadomość. Jeszcze w tym roku do sieci carsheringu Traficar trafi 250 takich aut. Wystarczy wynająć auto na kilka chwil, by przekonać się, ile jest warte.

Dacia od samego początku twierdziła, że Spring wymyślony jest właśnie pod tego typu usługi. Czy sprawdzi się jako auto dla klientów indywidualnych? Tego nie jestem pewien.

Dacia Bigster
Dacia Bigster

Jedno jest pewne, Spring wygląda nowocześnie i atrakcyjnie, a marka się zmienia. Za wygląd nowych aut odpowiada od niedawna Alejandro Mesonero-Romanos, facet, który narysował większość obecnie jeżdżących Seatów. Dacia zapowiada nowe modele i coraz lepszy design. Przykładem może być Dacia Bigster, o której więcej pisaliśmy TUTAJ. A to może oznaczać, że ceny kolejnych Dacii będą rosły. A słaby silnik? Zawsze można go szybko zmienić.

Pochłaniając wiedzę motoryzacyjną z Motopedii przyjmujesz do wiadomości, że używamy plików cookie i podobnych technologii do ulepszania i dostosowania treści, analizy ruchu, dostarczania reklam oraz ochrony przed spamem, złośliwym oprogramowaniem i nieuprawnionym dostępem. Dowiedz się więcej. Pamiętaj też, że możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.